Krąg biblijny w DA

Nie odsłania się najgłębszych ran przed nieznanymi osobami. Jezus zaś stanął i odsłonił wszystkie rany. Nie tylko odsłonił ale pozwolił się dotknąć. Słowa jego były namacalne, a radość nie była zwykłą emocją, lecz stanem szczęścia. To ważne, gdy żyjemy w świecie, w którym słowa stają się podejrzane, zanim jeszcze ktoś je wypowie czy ułoży w przekonujące dowody. Ten, którego widzieli zniszczonego i zmiażdżonego na krzyżu, przegrany i skrwawiony, stanął przed nimi tryskający pokojem i radością mając otwarte rany, ale pozbawiony bólu i emanujący szczęściem. Co najpiękniejsze, w swoim słowie powiedział co zrobić aby w naszych porażkach i ranach podnieść oczy i z zaskakującym wszystkich pokojem i radością spojrzeć życiu w twarz. Trzeba tylko wziąć i czytać a gdzie dwóch lub trzeb gromadzi się w imię moje tam Ja jestem pośród nich.

 

Niech krąg biblijny, na który serdecznie zapraszamy w poniedziałki po Eucharystii o godz. 19.00, będzie okazją spotkania Pana.